Sporty Ameryki Południowej część II

przez admin8901

6. Tejo  (Kolumbia) Jest to jeden z tych sportów, których historia jest bardzo długa, zdecydowanie dłuższa od piłki nożnej. Mówi się, że w tejo grali jeszcze indianie zanim oficjalnie powstała Kolumbia. Uznaje się, że gra…

Sporty Ameryki Południowej – część I

przez admin8901

1. Piłka Nożna Pisząc ten artykuł, szukałem sportów przede wszystkim pochodzących z krajów Ameryki Południowej. Czasami jednak dzieje się tak, że coś wymyślonego zupełnie gdzie indziej, jeszcze większe sukcesy zaczyna odnosić w innej części świata.…

Początek podróży przez paleolit

przez admin8901

Mówią o nim człowiek. Czy tak było? Nie wiem. Nie jestem historykiem, ani antropologiem. Kim więc jest ten, którego zwą Homo habilis? Rozdarte strzępy historii o tych czasach mówią tylko może, prawdopodobnie i raczej na…

Kaszuby

przez admin8901

Dwa dni po powrocie z Wiednia, kiedy już smutek po nieudanej podróży do Słowenii ustąpił, wyjeżdżamy na Kaszuby. Z Gdańska mamy blisko. Jedziemy godzinę pociągiem do Gołubia. Śpimy na działce moich rodziców w Sikorzynie. Stamtąd…

Wiedeń – podróżowanie w czasach Covidu

przez admin8901

Covid. Słyszę o nim wszędzie. Słowo wymawiane na każdym kroku. Nic nie działa poprawnie. Moich zajęć judo nie ma. Projektów zagranicznych nie ma. Imprez sportowych nie ma. Dystans społeczny jest wszędzie, przynajmniej w teorii. Cierpią…

Białowieża. Wjeżdżamy do krainy żubra.

przez admin8901

Po wizycie w Kruszynianach następnego dnia dojechaliśmy do Rybaków. Tu naprawdę mamy darmowy camping, w dodatku przy samym Zalewie Siemianowskim, gdzie podobno kręcili Opowieści z Narnii. W tym bajkowym miejscu wypoczywamy przy ognisku, tego dnia…

Kruszyniany – tatarska stolica Polaków.

przez admin8901

Po wczorajszym długim dniu ten zaczynamy od zwiedzania Białegostoku. Idziemy na spacer po rynku, oglądamy Pałac Branickich wraz z ogrodami, oraz idziemy zobaczyć nową Białostocką filharmonię. Białystok jest ładny i kameralny, pewnie można by tu…

Długi dzień

przez admin8901

Po drodze do Osowca Kamilowi pęka dętka, robi się coraz później, a my chcemy jeszcze przejechać 40 kilometrów, wejść na Groblę Honczarowską i Długą Lukę. Stajemy więc i w pełnym słońcu przy blisko trzydziestu stopniach…

Podlasie – zaczynamy.

przez admin8901

Podlasie miało być naszą małą rozgrzewką przed wyjazdem do Kazachstanu, 3-4 dniowym wypadem na majówkę, podczas którego jeździmy szlakami Green Velo i zwiedzamy ten mało odkryty rejon Polski. Plany się zmieniły i ruszyliśmy 18 czerwca.…